Walczę ze złem i zwiększam ilość dobra we wszechświecie.

Aborcja Najfeld

Gorzkie żale, jakie Joanna Najfeld wylewa w związku z procesem z Wandą Nowicką, są zawsze arcydziełami butthurtu. Okazuje się, że tym razem Cywilizacja Śmierci zastosowała tak wyrafinowaną torturę, jak wyznaczenie Środy Popielcowej (wtf, jaka Środa Popielcowa, co to takiego, huh?) na datę kolejnej rozprawy.

Mimo butnych zapowiedzi („jak lewica rozpala stosy” w podtytule strony) relacje Najfeld są okropnie mało dramatyczne – wot proces jak proces, coś tam się dzieje, wlecze się, nudy. Pewnie dlatego czasem do newsów dołączane są propagandówki – był dramatyczny apel w sprawie krzyża pod Pałacem Prezydenckim, szkalowanie Polski jako kraju totalitarnego, taki tam katostandard. Propagandówka w ostatnim newsie też od katostandardu nie odbiega – głównie jest poświęcona powieleniu memu o powiązaniu niekaralności aborcji z komunizmem i nazizmem oraz w ogóle z totalitaryzmami.

(Trochę Cpt. Obvious warning, no ale co się zrobi? Trzeba tłuc, tłuc, tłuc).

Jak było naprawdę, można sobie sprawdzić bez większego wysiłku, w skrócie: ściślejsze ustawy antyaborcyjne to XIX w., ich luzowanie to w niektórych krajach lata 30., w większości – połowa/druga połowa XX w. W Związku Radzieckim owszem, Lenin wprowadził dopuszczalność aborcji, ale potem, w 1936 r., Stalin wziął i niemal całkiem jej zakazał; w 1955 r., w okresie odwilży, aborcja znów stała się dozwolona. W Polsce podobnie – po II wojnie aborcji zakazano, w 1956 r. ponownie dopuszczono. Tyle Związek Radziecki; gdyby chcieć to podsumować w stylu Najfeld: „Jak więc widać, komunizm w swojej najbardziej totalitarnej, zbrodniczej wersji jest nieodwołalnie powiązany z zakazem aborcji” (wymagałoby to oczywiście przemilczenia komunizmu w wersji azjatyckiej, ale co tam).

Z III Rzeszą jest trochę skomplikowaniej. Najpierw trzeba przypomnieć, że naziści, podobnie jak katolicy, uzurpowali sobie prawo do określania, czyje życie zasługuje na ochronę, kierując się głównie absurdalnym i arbitralnym kryterium pochodzenia (z pominięciem takich kwestii, jak świadomość, zdolność odczuwania bólu itp.). Pełne prawo do życia przysługiwało oczywiście tylko nosicielom krwi aryjskiej dobrej jakości (homoseksualiści, niepełnosprawni, chorzy psychicznie byli prześladowani też ze względów eugenicznych). I jak się można spodziewać – zakazane było przerywanie ciąż „rasowo cennych”; życie Aryjczyków miało być chronione od poczęcia.

Dobrrra. To teraz zobaczmy, jak się do rzeczywistości ma wysnuty przez Najfeld wniosek o korelacji totalitaryzmu z dopuszczalnością ciąży. Totalitaryzmów jakoś niedostatek ostatnio, więc musimy się zadowolić reżimami autorytarnymi; to nic, że rzut oka na tabelkę w wiki:

wskazuje, że korelacja jest bardziej z geografią niż ustrojem; weźmy dziesięć najmniej demokratycznych państw i zestawmy dopuszczalność aborcji na ich terenie. Na podstawie Democracy Index i artykułu w Wikipedii:

Kraj Aborcja na życzenie
Korea Północna Tak
Czad Nie (tylko zdrowie fizyczne)
Turkmenistan Tak (pierwszy trymestr, różne względy do drugiego)
Uzbekistan Tak (pierwszy trymestr, różne względy do drugiego)
Birma Nie (tylko zagrożenie dla życia)
Republika Środkowoafrykańska Nie (tylko zdrowie fizyczne)
Gwinea Równikowa Nie (tylko zdrowie fizyczne)
Arabia Saudyjska Nie (zagrożenie dla życia w pierwszym trymestrze)
Libia Nie (tylko zagrożenie dla życia)
Iran Nie (tylko zagrożenie dla życia)

Ojej, Najfeld bredzi, foka płacze, Boże! jaki żal.

Reklamy

35 komentarzy

  1. garrett

    Ja tylko w kwestii formalnej- bohaterka notki to Joanna Cejrowska- Najfeld, czy Najfeld- Cejrowska?

    09/03/2011 o 12:59

  2. Imię: Aborcja
    Nazwisko: Najfeld

    09/03/2011 o 13:09

  3. Środa Popielcowa? More like Środa Pierdolcowa… *sigh* MSPANC.

    09/03/2011 o 13:44

  4. ladygaga

    Najfeldowa się gubi, bo próbując udowadniać związek totalitaryzmów z aborcją, ma na myśli jej związek z eugeniką, która wcale nie była powiązana wyłącznie z totalitaryzmami (mam o tym notkę, a nawet magisterkę); stalinizm na przykład ją potępiał i w zamian oferował mądrości Łysenki. Tymczasem eugenika miała się po wojnie świetnie na szeroko pojmowanym Zachodzie, co jakoś pani Najfeld przemilcza, zresztą równie zgrabnie, CO TY KWESTIĘ ABORCJI W CHINACH.

    09/03/2011 o 14:18

  5. @ladygaga:

    Jeśli już, to chyba Najfeldówna. A i tak #seksizm.

    09/03/2011 o 15:13

  6. ladygaga

    @nameste
    Moje umiłowanie trollingu zostało tak okrutnie spacyfikowane w tym miejscu, że zostały mi tylko takie #małeradości.

    09/03/2011 o 17:29

  7. Katon

    Witam:) To ja może zacytuję działacza socjalistycznego, człowieka lewicy – Martin Bormann, szef kancelarii NSDAP ;) (tekst z 1941 roku i dotyczy polityki wobec terenów podbitych na Wschodzie):

    „[…] powinniśmy świadomie prowadzić politykę zmniejszania liczby ludności. Przy pomocy środków propagandy, zwłaszcza prasy, radia, kina, ulotek, krótkich odczytów itp., powinniśmy stale wpajać ludności świadomość, że posiadanie dużej ilości dzieci jest szkodliwe. Trzeba wskazać, jak ogromne koszty pociąga za sobą wychowanie dzieci i co można byłoby nabyć za te pieniądze. Trzeba mówić o wielkim niebezpieczeństwie, jakim jest dla zdrowia kobiety rodzenie dzieci itp. Jednocześnie powinna być rozwinięta jak najszersza propaganda środków antykoncepcyjnych. Koniecznie trzeba zorganizować szeroką produkcję tych środków. Rozpowszechnienia tych środków i poronienia nie powinny być w żadnym stopniu ograniczane. Należy wszelkimi sposobami przyczyniać się do rozszerzenia sieci izb poronieniowych. Można, na przykład, zorganizować specjalne przeszkolenie dla akuszerek i felczerek, nauczyć je dokonywania poronień. Im lepiej będą wykonywane poronienia, z tym większym zaufaniem odniesie się do nich ludność. Zupełnie zrozumiałe, że lekarze także powinni posiadać pozwolenie na dokonywanie poronień. Nie powinno się tego uważać za naruszanie etyki lekarskiej.”

    Igor Witkowski, Hitlera plany przebudowy świata, Warszawa 2001, s.74.

    09/03/2011 o 18:55

  8. @Katon
    Po pierwsze, to człowieka lewicy masz za majtami. Po drugie, to po cytujesz mi na blogu nazistę konkretnie po kiego chuja?

    09/03/2011 o 18:57

  9. Katon

    Może ciulu zaczniesz myśleć głową, a nie chujem:)

    09/03/2011 o 19:02

  10. ladygaga

    @Katon
    Ale po co cytujesz jakiegoś miernego, odtwórczego faszystę? Naziści to tylko naśladowcy myśli Platona, Malthusa i Galtona, twórcy eugeniki z XIX wieku.

    Naprawdę, wy na prawicy jesteście historycznie mocno niedouczeni.

    09/03/2011 o 19:05

  11. @Katon
    „Może ciulu zaczniesz myśleć głową, a nie chujem:)”

    Może głupku nauczysz się czytać i używać emotek?

    Also, tylko tacy prawicowi pojebańcy jak ty są w stanie proponować naukę myślenia na tekstach nazistów.

    09/03/2011 o 19:09

  12. Katon

    @ladygaga

    Cytuję „praktyka”, a nie wspomnianych przez Ciebie „teoretyków”. Bormann nie był faszystą, niedouczona historycznie lewaczko – był narodowym socjalistą;)

    09/03/2011 o 19:10

  13. #Katon

    Ale tak poważnie – czego miał dotyczyć ten cytat? Bo że wkleiłeś go jakby tłumaczył się sam przez się świadczy tylko i wyłącznie o tym, że nie masz pojęcia co to jest kontekst.

    Twierdzenie, że naziści byli lewicą ma tyle sensu, co twierdzenie, że fray Torquemada był prawicą. Czyli jest gadaniną człowieka, który do niewiedzy o tym czym jest kontekst dokłada wielkie niezrozumienie, że czas ma w zwyczaju płynąć, że zmienia się sytuacja i w związku z tym pytanie przedstawiciela Kultury Wstęgowej Rytej o legitymację partyjną jest zwyczajną głupotą.

    Dodajmy do tego fakt, że polityka hitlerowskich Niemiec względem całej masy rzeczy była zmienna (poza kwestiami wojskowymi, a i te bardzo się pozmieniały np. po zamachu Stauffenberga). Przykładowo, aborcja była „prawdziwym aryjczykom” zakazana prawem. Wyciągasz z tego wniosek, że zakaz aborcji jest zły, bo stosowali go naziści?

    A, kto wie. Pewnie wyciągasz taki wniosek bazując na tym, że jak ktoś w przeszłości coś negował, powinno Ci o ustawiać stosunek do rzeczywistości obecnie.

    Ale nie jesteś najostrzejszą kredką w piórniku, wiesz?

    09/03/2011 o 19:23

  14. janekr

    @Katon

    Kolega łaskawie raczy manipulować.
    Zacytowany tekst jest autentyczny, ale dotyczy zaleceń do uprawiania polityki wśród PODLUDZI. Wypadło pierwsze zdanie…
    Dla ludzi (znaczy czystych niemieckich aryjczyków) przewidywano surowe kary za aborcję.

    09/03/2011 o 19:26

  15. ladygaga

    @katon
    Ojej, a w powojennej Japonii, pod okupacją ziejącego nienawiścią do komunizmu McArthura, wprowadzono ustawę, zezwalającą na sterylizowanie chorych umysłowo.
    I co z tego?

    09/03/2011 o 19:30

  16. Katon

    [POLITPOPRAWNA CENZURA CYWILIZACJI ŚMIERCI, WYDZIAŁ WALKI Z DURNYMI MEMAMI I ZAPOBIEGANIA JAŁOWYM FLEJMOM]. Tekst nie odbiega zbytnio od tych, jakie współczesna lewica głosi na temat tzw. aborcji. Co do kontekstu – pomyśl, to nie boli.
    A Ty od piórnika i kredek: nie pochlebiaj sobie, za temperówkę u mnie nie będziesz robił. Szykuj tornister na jutrzejsze zajęcia, bo już późno.

    09/03/2011 o 19:43

  17. @Katon
    „Tekst nie odbiega zbytnio od tych”

    Podaj proszę przykład takiej wypowiedzi autorstwa „współczesnej lewicy”.

    09/03/2011 o 19:48

  18. Katon

    Ty Jacuś udajesz głupka, czy masz tak od urodzenia?

    09/03/2011 o 19:51

  19. @Katon
    „Ty Jacuś udajesz głupka, czy masz tak od urodzenia?”

    Nie, srsly, przykłady albo wont.

    09/03/2011 o 19:52

  20. Katon

    Eeeee… cenzurujecie mnie, to idę od Was lewaki, cenzura to jedyne, co Wam zostaje, kiedy brak argumentów, wyssaliście ją z mlekiem mentalnych ciotek rewolucji. Brzydzę się. Jesteście żałośni. Zdrowia życzę!

    09/03/2011 o 19:54

  21. ladygaga

    @katon
    Ale nie rób tu z siebie takiego prawicowego głuptaska, tylko odpowiedz na temat.

    09/03/2011 o 19:54

  22. @Katon
    „kiedy brak argumentów”

    Chłopaku, flejm „naziści to lewica” przerabiałem więcej razy, niż się dziennie brandzlujesz, więc. Poza tym jest nie na temat notki, więc2. Poza tym jest strasznie głupi, więc3.

    09/03/2011 o 19:56

  23. @czescjacek

    Czy nasz obrażalski kolega tylko tyle napisał w odpowiedzido mnie? Nie odpowiedział niczego w temacie o którym pisałem? Nie potwierdził ani nie zaprzeczył ze nie uznaje kontekstu, czy upływu czasu i czy przyznał, że zakaz aborcji jest zły bo stosowali go naziści?

    Z fragmentu, który zostawiłeś, wycinając resztę, wyszedł tylko mały skwaszony dzieciak który nie odpowiada argumentem na argument, a jedynie popłakuje i się obraża. A nie załapałem się na pełną wypowiedź.

    09/03/2011 o 20:03

  24. @Jeżyk
    „A nie załapałem się na pełną wypowiedź”

    Wyciąłem jedno zdanie (a może dwa), ględził tam coś o tym, że tylko lewak zrozumie lewaka or sth, nie odnosił się do twojej wypowiedzi. Widocznie uznał, że ta cięta riposta z temperówką wystarczyła, żeby wygrać flejma.

    09/03/2011 o 20:07

  25. Katon

    Nie będę rozmawiał z lewactwem, które cenzuruje moje wypowiedzi. Mogę potykać się jedynie na uklepanej ziemi z równym sobie, a nie z gównażerią – tę ostatnią mogę zdzielić przez łęb tylko orczykiem, bronią którą znają. Żegnam tałatajstwo z Mysiej!

    09/03/2011 o 20:12

  26. No ale weź rzuć na odchodnym parę przykładów wypowiedzi „współczesnej lewicy” zbliżonych do tego tekstu Bormanna, nie bydź taki, no.

    09/03/2011 o 20:15

  27. @cześćjacek

    Dzięki, teraz mogę uczciwie mu odpisać, bo zapytałem i upewniłem się, czy nic istotnego z mojej perspektywy nie uleciało.

    @Katon

    „Tekst nie odbiega zbytnio od tych, jakie współczesna lewica głosi na temat tzw. aborcji.”

    Tego typu stwierdzenia podpiera się zwykle cytatem z podaniem źródła. Wiemy, że potrafisz cytować, więc jakby, dawaj.
    Dodam przy okazji, że bardzo dobrze jest gdy z cytatu nie wycina się fragmentów, które nie pasują do tezy. To zwiększa wiarygodność cytującego, czy coś.

    „Co do kontekstu – pomyśl, to nie boli.”

    I teraz nie wiem. Chyba faktycznie nie chcesz przyznać, że dla obywateli III Rzeszy aborcja była nielegalna i to nie chcesz tego przyznać do tego stopnia, że wolisz udawać, że nie masz pojęcia co to jest kontekst i rzucasz ogólnikami.

    Co do myślenia, które (w Twoim bezmyślnie powtórzonym bon-mocie) nie boli – nie uwierzysz jak bardzo potrafi boleć i jak dużym wysiłkiem potrafi być, gdy nie powtarzasz tępo czegoś co przeczytałeś u innych, ale próbujesz zrozumieć. Wtedy myślenie może boleć, a jeśli twierdzisz, że nie to albo jesteś niewyobrażalnym dla mnie geniuszem, albo nigdy myślenia nie zakosztowałeś.

    „A Ty od piórnika i kredek:”

    Nie „tykaj” mnie, proszę. Mój nick nie jest przesadnie utajony. Jeśli moja wypowiedź sprawiła Ci aż taką przykrość, jestem gotów przeprosić. Jeśli oczywiście odpowiesz na to co napisałem wcześniej. Argumentami. Choć widzę, że masz skłonność do nieodpowiadania na argumenty i wpadania w emocjonalne rozedrganie.

    „nie pochlebiaj sobie, za temperówkę u mnie nie będziesz robił.”

    Nie przyszedłeś w obce miejsce i nie rozpocząłeś dyskusji po to, żeby doedukować się i cokolwiek zrozumieć? Albo przynajmniej spróbować? W takim wypadku po co?

    „Szykuj tornister na jutrzejsze zajęcia, bo już późno.”

    Naciągasz tą jedną metaforę. Moją, a to dowodzi że sam nie jesteś zbyt kreatywny.

    09/03/2011 o 20:22

  28. Gammon No.82

    @Katon
    Mogę potykać się jedynie na uklepanej ziemi

    Nie wątpię, że jesteś w stanie potknąć się nawet na uklepanej ziemi.

    z równym sobie

    Ale gdzie znajdziesz przeciwnika mającego 162 centymetry wzrostu?

    a nie z gównażerią

    Jednak stanowczo powinieneś skończyć gimnazjum.

    09/03/2011 o 23:08

  29. Ach ten Karton. Jaki folklor. I nostalgia. Występ przypominający (treściowo i formalnie) zaproszenia do flejma gdzieś z połowy zeszłej dekady. Wzruszyłem się.

    10/03/2011 o 03:00

  30. janekr

    Gospodarz spłoszył buca, a odłożyłem sobie tłuczenie na rano.

    Co masz zrobić dziś, zrób jutro.
    Kogo masz utłuc jutro, utłucz dziś.

    10/03/2011 o 10:44

  31. Śpieszmy się tłuc buców.

    No trochę mi głupio, ale z drugiej strony: flejm o lewicowość nazizmu, borze.

    10/03/2011 o 10:50

  32. janekr

    „flejm o lewicowość nazizmu, borze.”

    Pełna zgoda. Planowałem ominąć ten temat.

    Hint – prawicowcom nudzącym o lewicowości nazizmu proponuję handelek: ja się zgodzę na to, ale niech oni w zamian zaakceptują prawicowość stalinizmu.

    10/03/2011 o 10:53

  33. NIE KLIKAJ TUTAJ!

    Brak mi słów

    10/03/2011 o 17:39

  34. @NIE KLIKAJ TUTAJ

    Opowiedz mi o tym, sloneczko

    10/03/2011 o 18:32

  35. garrett

    Igor Witkowski?
    Niezły autorytet, uhm. Ten sam co śledzi tajemnicze pojazdy kosmiczne Hitlera w Górach Sowich?
    Die Glocke(„Dzwon”), Krąg Thule, wyprawy w Himalaje i naziści na księżycu.
    12latki grające w Wolfenstaina może się na to łapią, ale ten badacz wydaje się mi delikatnie pisząc mało wiarygodny.

    11/03/2011 o 21:48

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s